Inwazja pluskwiaków. Czy wtyki amerykańskie są dla nas groźne?

Zadzwoń do nas: +48 534 534 312

Wtyk amerykański coraz częściej pojawia się w polskich domach, a zwłaszcza w okresie jesiennym, kiedy szuka ciepłego schronienia na zimę.

Owady te świetnie się maskują, a ich obecność pod naszym dachem może znacząco obniżyć komfort życia.

Obecność wtyka amerykańskiego zauważono w Polsce w 2007 r. na Dolnym Śląsku. Wcześniej występował przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Pod koniec XX w. prawdopodobnie na jednej z sosnowych sadzonek zawędrował do Włoch, skąd rozprzestrzenił się po całej Europie.

Wtyk amerykański nie jest w stanie przetrwać w niskiej temperaturze, dlatego kiedy przychodzi ochłodzenie, szuka ciepłego schronienia i nierzadko znajduje je w naszych domach.

Jego obecność bywa bardzo uciążliwa ze względu na intensywny i nieprzyjemny zapach, który wydziela w chwili poczucia zagrożenia.

Charakterystyczna woń przypomina zgniliznę.

Owady te świetnie się maskują, przez co może być niezwykle trudno je zlokalizować.

Chowają się w różnych szparach i szczelinach, m.in. w futrynach, między podłogą a ścianą czy za meblami.