Czarny karaczan wschodni w czarny piątek — ale się trafiło.
Telefon od Klienta — mamy duże karaluchy w domu. Są jakieś nienaturalnie wielkie i czarne.
Acha ! No to chyba wiemy kogo się spodziewać — KARALUCHA !
Nie jest on jeszcze zbyt rozpowszechniony w naszym regionie, ale co jakiś czas się trafia.
Efekt naszej pracy widać na wideo…
Pozdrawiamy D3H